Wróć do strony

Pięknie



Na wycieczce w Warszawie było cudownie. Wpłynęło na to dosłownie wszystko i tylko dziwię się sobie, że jeszcze miałam siłę iść tam, gdzie poszłam, ale wszystko na dobre wyszło :).
***
Czemu tak szybko
praktycznie z jednego na drugi
niedokończone
za dużo
i za mało
a także
ledwie muśnięte
wysoko nierealne
przeciw sobie
a istnieją razem
***
Pewnie tylko ja wiem, o co w tych wypocinach chodzi, może kilka osób będzie się domyślać, powiem tylko tyle, że ma znacznie.
***
Zrozumiałam, że tak naprawdę muszę słuchać siebie, takiego malutkiego wewnętrznego głosiku, który w moim przypadku jest rozdwojony. Bo w końcu siebie samych znamy najlepiej, swoje potrzeby...eee no właśnie
Jutro dopiszę
Monika 2007-04-16 23:49:38
skomentuj (0)
Moniczka