| Moniczka blog - było i nie wróci... Pięknie |
| Wróć do strony |
PięknieNa wycieczce w Warszawie było cudownie. Wpłynęło na to dosłownie wszystko i tylko dziwię się sobie, że jeszcze miałam siłę iść tam, gdzie poszłam, ale wszystko na dobre wyszło :). *** Czemu tak szybko praktycznie z jednego na drugi niedokończone za dużo i za mało a także ledwie muśnięte wysoko nierealne przeciw sobie a istnieją razem *** Pewnie tylko ja wiem, o co w tych wypocinach chodzi, może kilka osób będzie się domyślać, powiem tylko tyle, że ma znacznie. *** Zrozumiałam, że tak naprawdę muszę słuchać siebie, takiego malutkiego wewnętrznego głosiku, który w moim przypadku jest rozdwojony. Bo w końcu siebie samych znamy najlepiej, swoje potrzeby...eee no właśnie Jutro dopiszę Monika 2007-04-16 23:49:38 skomentuj (0) Moniczka |